
Życie nie raz, nie dwa okrutnie zweryfikowało moje wyobrażenia. Tak też stało się tym razem. Bo niestety, ale praktyki wyobrażałam sobie zupełnie inaczej. Po dwóch latach studiów i wkuwaniu teorii myślałam, że "wreszcie się czegoś nauczę". Cóż, może i czegoś się uczę.